środa, 26 czerwca 2013

Chapter 35.

Oczami Giselle.

Ubrana w  to, wracałam z prób. Było boskoo *o*.  Nagle zadzwonił mój telefon, dzwonił Lil.
G: Siema .! -powiedziałam ze śmiechem, wsiadając do samochodu.
L: Heey, co robisz?-
G: Wsiadam do auta i za chwilę jadę do domu, a co?
L: To może podjedziesz po mnie i pojedziemy do Was?
G: Jasne, za chwilę będę- odpowiedziałam.
Holly się pewnie ucieszy, dawno się z Lil'em nie widziłyśmy.. :x. Ruszyłam spod studia i podjechałam pod dom Lil'a i John'a.Lil wsiadł do mojego auta,
G: Heeey.- powiedziałam i pocałowałam go w policzek.
L: Siema.
Odjechaliśmy, po 10 minutach byliśmy już w domu. Weszliśmy do środka, w kuchni. Holly robiła obiad, kiedy zobaczyła Lil'a zostawiła wszystko i przytuliła go.
H: Lil.!
L: Holly.!- zaczęliśmy się śmiać.
Wspólnie dokończyliśmy obiad i go zjedliśmy.
L: Holly, jak tam maluszek? -spytał patrząc na brzuch Holly,
H: Wszystko z nim, albo nią ok. Byłam u lekarza ;)
L: To dobrze.- uśmiechnął się.
Po jakiejś godzinie Lil poszedł, a my siedziałyśmy przed tv i objadałyśmy się czekoladą.
G: Kiedy chłopcy wracają? Mieli wrócić jutro.- powiedziałam.
H: Jutro, Zayn do mnie dzwonił- uśmiechnęła się promiennie.
G: A do mnie Harry nie raczył zadzwonić- powiedziałam obojętnie.
Holly mnie przytuliła i dalej oglądałyśmy telewizję.

Następnego dnia.
Oczami Holly.

Obudziłam się dość wcześnie jak na mnie, bo o 9. Po porannej toalecie, ubrałam się w to. Postanowiłam iść do sklepu, po coś na śniadanie. Wzięłam pieniądze itp. i poszłam do sklepu. Napakowałam wszystko co potrzebne i wróciłam do domu. Zaczęłam robić kanapki, naleśniki i takie tam. Zawołałam Giselle. Jadłyśmy ze smakiem. Usłyszałyśmy dzwonek do drzwi. Poszłam otworzyć. Zayn z chłopakami i Paul ! Przywitałam wszystkich buziakiem w policzek. Zjedli z nami śniadanie bo żarcia było full xd Nagle Paul podał mi torebkę.
P: Dla dziewczynki lub chłopca ;)
Ho: Dziękuje.
Przytuliłam go i zerknęłam do środka.
Ho: Awwww. *---*
W środku znajdowały się prześliczne buciki. ;33 Giselle szeroko się uśmiechnęła widząc mój zachwyt.
P: A tak w ogóle chciałem wam wszystkim oznajmić, że macie więcej wolnego. Już niedługo odbędzie się roczna trasa więc chłopaków nie będzie przez dłuższy czas...
Co, proszę ?! Dlaczego Zayn mi nie powiedział ? :c Spojrzałam na niego z łzami w oczach.
Z: Chciałem ci powiedzieć, ale nie chcę abyś się martwiła i denerwowała.
Ho: Jasne.
Odsunęłam krzesło i poszłam do pokoju. Zwinęłam się w kłębek. Nie, że nie chcę aby jechał.. po prostu boję się, że te całe fanki mi naprawdę zrobią krzywdę :cccc
Z: Kotek..
Przytulił mi się do pleców.
Z: To moja praca a twój stres nie jest tu potrzebny... martwię się o ciebie i nasze dziecko :c
Ho: Myślisz, że ja nie ?
Z: Tego nie powiedziałem.. jeszcze, przecież nie wyjeżdżam więc świat się nie zawali.
Ho: Jeszcze - mruknęłam pod nosem.
Z: No już nie bądź zła.. dasz mi pocałować brzuch, czy nie ??
Westchnęłam i przewróciłam się na plecy. Zayn podciągnął mój sweterek i zaczął całować każdy centymetr mojego brzucha.
Ho: Pojebało cię..
Z: Wiem.
Uśmiechnął się szeroko.
Ho: Mam na ciebie ochotę...
Wybuchł śmiechem.
Z: Nie dzisiaj ;*
Pocałował mnie w usta. Poszedł na dół a ja sięgnęłam po laptopa. Poszukam sobie pracy... Znalazłam po jakiś 10 minutach bardzo ciekawy wpis z Nando's. ^^ Będę kelnerką. Płacą bardzo dużo, dużo jak na moje. I nie będę się męczyć aż tak bardzo. Kto wie... może po porodzie wrócę tak jak Giss do tańca. Na razie praca jako kelnerka mi wystarczy. Chociaż coś będę robić.
Zaczęłam czytać w internecie o przebiegu ciąży itp.
Ogarnęłam, że w 3 miesiącu przestanie się to ciągłe chodzenie do łazienki i wymiotowanie lecz będę miała za dużo zachcianek i huśtawki nastroju :C
Ale się wkopałam. Giselle ze mną nie wytrzyma ._.
Wyłączyłam laptopa i zeszłam na dół. Paul poszedł, chłopcy również.
G: Holly, muszę iść na próbę, zostaniesz w domu ?
Ho: Jasne. <33
Pocałowałam ją w policzek a ona poszła.
Usiadłam przed tv i jeździłam po kanałach po czym natrafiłam na program "Plotki o gwiazdach".
Akurat mówili coś o chłopakach.
R: Ostatnio szpiegowaliśmy gwiazdy na znanym portalu społecznościowym www.twitter.com.
Ujrzeliśmy bardzo ciekawy wpis Zayn'a Malik'a, który informuje o tym, że zostanie ojcem. Kto będzie matką ? Holly Nelson. 19 letnia prostytutka. Czy dziewczyna usunie ciąże aby dalej się puszczać ? Tego dowiem się w najbliższym czasie.
Byłam wkurwiona. Wyłączyłam telewizor i usiadłam sobie na krzesełku na dworze. Śnieg lekko sypał. Ujrzałam w oddali Louis'a i Zayn'a. Ich kontakty ostatnio się polepszyły..
Co do Zayn'a. On będzie idealnym ojcem ;33
Jak już o mnie tak dba to potem co będzie ? ;D xd

Wiem, że nudny ale może być jak na razie, prawda ? ;3
Malik.







































▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

1 komentarz: