Oczami Giselle.
Chłopcy są w Paryżu, wrócą za tydzień dopiero... :c. Holly ma już WIELKI brzuszek ^.^. Wygląda słodko, ta ciąża jej służy i narzeczeństwo też. Cieszę się, że jej się życie tak szybko poukładało, zresztą moje też. Z Harry'm jest wspaniale, co prawda jeszcze mi się nie oświadczył, ale jeszcze do ołtarza nam się nie śpieszy. Żyjemy wolni, nie martwiąc się o jutro. Z moich przemyśleń wyrwał mnie głos Holly.
H: Giss, pojedźmy na zakupy. Muszę coś kupić dla maluszka. - uśmiechnęła się siadając obok mnie.
G: Jasne, tylko się przebiorę.- odpowiedziałam.
Wstałam z kanapy i poszłam do mojego pokoju. Z szafy wyciągnęłam rzeczy. Ubrałam się szybko, do torebki spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy i wyszłam z pokoju.
G: Możemy jechać kicia. -odparłam do rudej.
H: To jedziemy!- powiedziała podekscytowana Holly.
H: Najpierw pojedziemy do galerii, ok? Bo chcę kupić jakieś ciuszki ;)
G: Jasne :>
Pojechałam do jednej z galerii. Zaparkowałam auto i weszłyśmy do środka. Pierwszym sklepem był H&M, weszłyśmy do niego.
G: Jaki to ma być rozmiar? -spytałam
H: 47- 56 cm. dla chłopca, pamiętaj !- zagroziła mi palcem.
G: Dobrze, dobrze- odpowiedziałam.
No tak, zapomniałam Wam powiedzieć, Holly urodzi syna, będzie miał prawdopodobnie na imię Larry. Słodko, nie? *_________*.
(............)
Wreszcie wyszłyśmy z galerii, jej.... dużo tego kupiłyśmy. Miałyśmy z 30 toreb, naprawdę xD.
Oto co kupiłyśmy:
spodenki, body. spodenki z bluzką, spodenki, body, koszulę, sweterek, skarpetki, strój, buty, misia, body, spodnie, bejsbolówkę, zestaw i wiele, wiele innych drobiazgów.
Wszystkie te rzeczy były małe i słodkie, już bym chciała zobaczyć Larry'ego w nich <333.
Wszystko schowałyśmy do pokoju maluszka i wróciłyśmy do salonu.
G: Holly, jeszcze miesiąc.... jak się z tym czujesz xD?
H: Bardzo się boję... wiesz, poród, szpital i ogólnie, jak to się zakończy, ale też nie mogę się doczekać ;)
G: Ja też. Dasz radę, wszystko będzie okey. -powiedziałam, a Holly mnie przytuliła.
Poszłyśmy do kuchni i zaczęłyśmy robić sobie pizzę.
********
NUdny ;cc
STYLES.
Genialny rozdział..! ;33 // Wera :>
OdpowiedzUsuń